Skoda Felicia 1,6 MPI kombi ? dla każdego

Udostępnij na:

Rynek wtórny, według większości z nas jego bogactwo z łatwością zaspokoi rządze i pragnienia wszystkich kierowców. Nie ważne czego szukamy – luksusowej limuzyny czy budżetowego kombi – wśród używanych propozycji znajdziemy odpowiedni dla nas egzemplarz. Starsi kierowcy z łezką w oku wspominają niegdysiejszą ofertę komisów i giełd samochodowych, przepełnionych Polonezami, wszelakimi Fiatami i oczywiście Skodami. Dziś czeska marka pod kuratelą Volkswagena odnosi same sukcesy, brylując w statystykach sprzedaży nie tylko w swojej ojczyźnie. Za sprawą nieposzlakowanej opinii i technologii rodem z analogicznych modeli VW, nawet leciwe Fabie i Octavie z początków produkcji mocno trzymają wartość. Co innego ostatnia ?prawdziwa” Skoda ? Felicia.

Felicia kombi

Wszystko zaczęło się pod koniec lat 80’tych z chwilą prezentacji modelu Favorit (Typ 781), wprowadzającego Skodę w świat prawie nowoczesnej motoryzacji. Pięciodrzwiowy hatchback i wyraźnie dłuższy kombiak ? Forman ? do 1995 roku trafiały głównie na rynki Europy centralnej i wschodniej. Nowe władze czeskiej dumy przemysłu samochodowego, postanowiły na poważnie rozpocząć rywalizację z innymi producentami ? początkowo w segmencie B. We wrześniu 1994 roku w fabryce Mlada Boleslav rozpoczęła się produkcja Felicii, w teorii przełomowej konstrukcji naszych południowych sąsiadów mogącej stawać w szranki z Polo czy Corsą. Oczywisty nacisk na redukcję kosztów produkcji skłonił Czechów do sprytnego postępku. Pomysłowi inżynierowie stwierdzili że wystarczy zmodernizować ?rysowaną” przy ekierce Favorit, nadając jej obłe kształty i nowocześniejsze jednostki napędowe. Niestety za nowożytnym designem nie podążyła jakość wytwarzania nadwozia, wciąż borykającego się z ogromnym problemem korozji. Pierwsza poddaje się pokrywa bagażnika, w ślad której w szybkim tempie podążają drzwi, progi i przednia maska. Mimo braku zabezpieczenia antykorozyjnego, wciąż przy odrobinie szczęścia trafiają się sztuki niesamowicie zadbane przez pierwszego właściciela ? rzecz jasna na emeryturze.

Rdza atakuje wszystkie Felicie

Do wnętrza Felicii

Wnętrze poprzedniczki Felicii w pełni korespondowało z prezencją nadwozia, mamiąc wzrok pasażerów wszechobecnymi kantami i archaicznymi rozwiązaniami. W miejsce muzealnego designu trafiły obłości i przetłoczenia, niestety uformowane z twardych i tanich tworzyw. Utrzymane w konwencji ówczesnych modeli Volkswagena zegary, zachwycają prostotą i czytelnością zwłaszcza kierowców starej daty. Podobnie ubogi panel centralny, zagospodarowano pokrętłami ogrzewania i radiem potwierdzając jednocześnie budżetowe przeznaczenie auta. Oczywiście po wnętrzu Felicji nie należy spodziewać się nawet krzty komfortu czy nadmiaru przestrzeni. Wyjątek stanowi 447’litrowy bagażnik pochłaniający dziecięcy wózek lub skrzynki z narzędziami. Miejsce pracy kierowcy odznacza się ergonomią z 80’tych lat, sprawdzającą się doskonale w miejskim ruchu. W dłuższej trasie daje o sobie znać mierne wyprofilowanie foteli, przyczyniające się do wystąpienia uciążliwego bólu pleców. Tylny rząd siedzeń także w wersji kombi (ten sam rozstaw osi) nie rozpieszcza oferowaną ilością miejsca i wygodą dwójki dorosłych podróżnych. Wyposażenie dodatkowe Felicji w porywach szczęścia zawiera elektrycznie regulowane lusterka i szyby, ABS, poduszki powietrzne kierowcy i pasażera oraz radio.

Prostota i ubogie wyposażenie

Czeskie i niemieckie serca

Budżetowy przedstawiciel miejskiej klasy napędzany był jedną z dwóch benzynowych konstrukcji, jak i wolnossącym dieslem SDI. Bazowy czterocylindrowiec 1,3 autorstwa czeskich specjalistów w zależności od zastosowanego wtrysku (jednopunktowy lub wielopunktowy) dysponował mocą 55, 58 lub 68 KM. Archaiczna budowa aluminiowego silnika z łańcuchowym napędem rozrządu przyczynia się do śmiesznie niskich kosztów obsługi. Tanie części zamienne dostaniemy bez większego problemu, tylko niektóre elementy osprzętu zapożyczone od VW wyceniane są odpowiednio wyżej. Współpracujący z manualną pięciobiegową przekładnią agregat w ruchu miejskim zadowala się około 9’litrami, natomiast w trasie z baku ubędzie 2-3 litry mniej. Drugi, a zarazem topowy benzyniak w gamie, znany z niezliczonej liczby modeli koncernu VAG z pojemności 1,6 wydobywa 75 KM i 135 Nm. Równie archaiczna konstrukcja z Wolfsburga wyposażona w ośmiozaworową głowicę także perfekcyjnie współdziała z instalacją gazową. Jednak w przeciwieństwie do słabszego 1,3 zalecany jest sekwencyjny zestaw. Złośliwi ?specjaliści” bez chwili zastanowienia wypominają Felicji niską trwałość nadwozia, które wytrzymuje znacznie mniejsze przebiegi niż legendarny diesel 1,9 D. Brak kosztownej i problematycznej turbosprężarki może przekłada się na tragiczne osiągi 64’konnego ropniaka ? 17 s do setki ? gwarantując równocześnie bezawaryjną eksploatację. Przekroczenie pół miliona kilometrów nie jest wielkim wyzwaniem dla niemieckiej jednostki zużywającej w średnim rozrachunku 5,5 litra oleju napędowego.

Felicia to tanie auto dla każdego

Skoda Felicia przez lata zajmowała wysoką pozycję na polskim rynku, przyciągając do salonów grono starszych kierowców i młodych rodziców, szukających taniego i funkcjonalnego urządzenia do przemieszczania się. Sprawdzone jednostki napędowe wsparte prostackim układem jezdnym, wytrzymującym na oryginalnych podzespołach ponad 100 tysięcy kilometrów, odwdzięczając się prawie bezawaryjną eksploatacją. Szramą na honorze małolitrażowej Skody jest nieopanowana korozja, kończąca żywot samochodu w przeciągu kilku zim.

praktyczne auto za grosze

Dane techniczne:

Silnik 1,6 MPI

Okres produkcji: 1994-2001

Pojemność skokowa: 1598 cm3

Rodzaj silnika: benzynowy, wolnossący

Moc: 75 KM przy 4500 obr./min

Moment obrotowy: 135 Nm przy 3500 obr./min

Ułożenie silnika: poprzecznie

Liczba zaworów: 8

Zasilanie: MPI

Napęd:

Osie napędowe: przednia

Skrzynia biegów: 5-biegowa, manualna

Osiągi:

0-100 km/h: 13 s

V-max: 170 km/h

Wymiary:

Masa własna: 1005 kg

Pojemność bagażnika: 447 l

Długość/ szerokość/wysokość: 4237/1635/1420

Rozstaw osi: 2450

Zużycie paliwa:

Według producenta miasto/trasa/średnie: 9,5/6/7,2

Według użytkowników miasto/trasa/średnie: 10/6,5/7,5