Oszczędzaj z głową

Udostępnij na:

autoskarbonka

Oszczędzaj z głową

Każdy z nas, kierowców doskonale zdaje sobie sprawę z tego że zakup samochodu to dopiero pierwszy poważny wydatek z jakim musimy się pogodzić. Tuż po podpisaniu umowy kupna-sprzedaży rozpoczyna się lista kolejnych, niemal niekończących się wydatków i inwestycji. Paliwo, bieżący serwis, naprawy i ubezpieczenia ? to one składają się na ogólny koszt utrzymania, użytkowania samochodu. Pomijając prawdziwych szczęściarzy nie muszących zwracać uwagi na wszelkie wydatki eksploatacyjne, kwestia kosztów jest jednym z najistotniejszych kryteriów wyboru samochodu. Różnice pomiędzy wydatkami użytkownymi samochodu z silnikiem diesla i benzynowym są w niektórych wypadkach dosyć znaczne. Nic więc dziwnego, że praktycznie wszyscy kierowcy poszukują oszczędności, często cierpi na tym samochód.

Paliwo ? zmiana stylu jazdy

Podawane przez producentów samochodów, katalogowe zużycie paliwa niezmiernie rzadko ma cokolwiek wspólnego z rzeczywistością. Tylko najwytrwalsi kierowcy są zdolni do daleko idących poświęceń i zbliżenia się do labolatoryjnych wyników spalania. W czasie normalnej jazdy wyniki są zgoła odmienne, także pomiędzy kierowcami użytkującymi identyczne pojazdy. Wydatki generowane przez spalane paliwo stanowią lwią część ogólnych kosztów utrzymania pojazdu. Na całe szczęście bez względu na rodzaj jednostki napędowej w naszym samochodzie, mamy ogromny wpływ na wielkość spalania. Wprowadzając w życie kilka prostych zasad oszczędnej jazdy, w mgnieniu oka zredukujemy koszty związane z paliwem. Ecodriving nie oznacza powolnej jazdy prawym pasem w tempie skuterów i rowrzystów. Jeżdżąc eco przyspieszamy dynamicznie wykorzystując maksymalną moc i moment obrotowy (wciskamy pedał gazu na ?), dzieki temu szybko osiągamy przelotową prędkość i wrzucamy najwyższy bieg. Rozpędzając się powoli i delikatnie zużyjemy o wiele więcej paliwa. Następnym elementem aktywnego oszczędzania jest hamowanie silnikiem i przewidywanie sytuacji na drodze. Częste hamowanie i przyspieszanie nie niesie ze sobą nic dobrego. Widząc przed sobą czerwone światło, wypade, zakręt lub inną przeszkodę wymagającą zmniejszenia prędkości jazdy nie musimy używać hamulców. Redukując biegi zaczynamy hamować silnikiem ? wówczas silnik nie zużywa paliwa. Kolejnym aspektem ecodrivingu jest także odpowiednie ciśnienie opon, demontaż nieużywanego bagażnika dachowego i rozsądne korzystanie z klimatyzacji. Stosując się do wspomnianych zasad zmniejszymy spalanie nawet o 20%. Nie zapomniajmy o samej cenie paliwa, pomiędzy sieciami różnice sięgają nawet kilkunastu groszy na litrze. Kuszącą propozycją wydają się także stacje benzynowe prowadzone przez supermarkety ? ich marża jest niezwykle niska, czego nie można powiedzieć o jakości paliw.

Serwis i części zamienne

Kolejną częścią ogólnych wydatków pochłanianych przez utrzymanie samochodu są serwis i części zamienne. Pola do pomisu w tej kwestii nie mają tylko użytkownicy nowych samochodów, pozostających jeszcze na producenckiej gwarancji ? bowiem skorzystanie z usług niezależnego warsztatu czy niefabrycznej części zamiennej oznacza utratę gwarancji. Pozostali kierowcy na serwisie i częściach eksploatacyjnych mogą sporo zaoszczędzić. Nim zaczniemy wybierać części zamienne pamiętajmy o jakości kupowanych przez nas produktów. Oczywiście, serwisowanie używanego samochodu w ASO z użyciem oryginalnych podzespołów mija się z celem ? przecież niemniej wysoką jakość dostaniemy za niższą cenę.

Oszczędności znajdziemy chociażby w temacie usług serwisowych. Wybierając warsztat któremu powierzymy swój samochód warto brać pod uwagę jego renomę oraz to czy specjalizuje się w naprawach konkretnych marek. Mechanicy znający się na ?wszystkim? najczęściej nic nie potrafią zdobić dokładnie i fachowo. Pogódźmy się z pewnym faktem: fachowy i rzetelny serwis musi kosztować, nic na to nie poradzimy. Szukając jeszcze tańszego zakładu najpewniej oddamy samochód w ręce garażowego ?specjalisty? który nie ma pojęcia o mechanice i nowoczesnych rozwiązaniach.

Osobny rozdział moglibyśmy poświęcić częścią zamiennym jakie stosujemy w swoich samochodach. Korzystanie z oryginalnych podzespołów z logo producenta zostawny prawdziwym purrystom i na trudne sytuacja (jeśli zamienniki nie są dostępne). W pozostałych wypadkach równie wysoką jakość zgodną z fabrycznymi standardami zapewnią markowe zamienniki. Niektórzy kierowcy zapominają o tym, że wielu producentów części zamiennych dostarcza swoje wyroby do fabryk na pierwszy montaż. Różnice w takich sytuacjach dotyczą braku wspomnianego loga, innego opakowania oraz dużo niższej ceny zakupu. Niestety, oszczędzanie na częściach zamiennych związane jest z pewnym ryzykiem ? zwłaszcza jeśli nie mamy doświadczenia i rozeznania wśród producentów. Skuszeni atrakcyjną ceną możemy kupić zamiennik niskiej jakości, który będzie wymagał ponownej wymiany o wiele szybciej niż część dobrej jakości. Aby nie podjąć nietrafionej decyzji, warto o pomoc poprosić zaufanego mechanika.

Wprowadzając w życie kilka niskomplikowanych zmian jesteśmy w stanie ?bezboleśnie? zaoszczędzić kilka tysięcy złotych. Niższe zużycie paliwa to dopiero początek oszczędności. Imponujące różnice cenowe spotkamy pomiędzy fabrycznymi częściami a zamiennikami.

 

Wymiana misy oleju.

Udostępnij na:

Kolejny z bardzo ciekawych filmów instruktażowych.
Wymiana miski olejowej Opel Astra G.
I tutaj kolejny dowód na to że można to zrobić samemu.

Instalacja LPG

Udostępnij na:

Jeszcze kilka lat temu na polskich drogach można było spotkać mnóstwo samochodów z instalacją lpg umożliwiającą korzystanie z auto gazu jako paliwa. Moda na auto gaz wraca wśród polskich kierowców głównie ze względu na oszczędności jakie może przynieść montaż instalacji gazowej. Cena gazu jest na tyle atrakcyjna w stosunku do cen innych paliw, że nawet fakt nieco większego spalania nie wpływa na pozytywną ocenę tego rodzaju paliwa z punktu widzenia ekonomicznego.

Montaż i serwis lpg to dodatkowe koszty, które jednak przy regularnym użytkowaniu samochodu napędzanego na auto gaz bardzo szybko się zwracają, nawet w ciągu zaledwie kilku miesięcy, a dalsze użytkowanie samochodu generuje spore oszczędności w budżecie kierowcy. Kilkanaście lat temu w szczycie popularności instalacji lpg wątpliwości u wielu kierowców rozważających przejście na auto gaz budził wpływ instalacji i auto gazu jako paliwa na samochody. Pierwsze dostępne na polskim rynku instalacje negatywnie wpływały na moc silnika co często zmniejszało komfort korzystania z samochodu napędzanego gazem i nie dla każdego oszczędności finansowe były wystarczającą rekompensatą.

Jednak obecnie wiele zmieniło się w tej kwestii, i instalacje gazowe dostępne na rynku nie tylko generują oszczędności dla kierowcy, ale również dają pewność, że przejście na gaz nie spowoduje ubytku mocy samochodu oraz nie będzie miało innego negatywnego wpływu na funkcjonowanie samochodu. Przez lata również narosło wiele legend na temat bezpieczeństwa instalacji gazowych montowanych w samochodach. Tę niepochlebną opinie podsycały plotki o wybuchających instalacjach, krążące wśród kierowców i nie tylko.

Dzisiaj jest to zamierzchła przeszłość, a bezpieczeństwo takich instalacji jest na najwyższym poziomie. Świadczyć o tym może chociażby fakt, że niektórzy producenci samochodów nie tylko zaczęli rekomendować możliwość zamontowania instalacji lpg w swoich samochodach, ale również sami proponowali swoim klientom skorzystanie z możliwości zakupu fabrycznie nowego samochodu z zamontowaną instalacją lpg co potwierdza, że jest to nie tylko tanie, ale również bezpieczne paliwo do naszego samochodu.

Downsaizing, co to takiego?

Udostępnij na:

Producenci samochodów inwestują gigantyczne kwoty w badania i rozwój nowych technologii oraz rozwiązań. Wszystko w imię walki o każdego klienta, nie bez znaczenia pozostają także restrykcyjne przepisy – chociażby Unii Europejskiej – ściśle określające dopuszczalne normy emisji emisji szkodliwych substancji. Dawniej, prawie nikt nie zwracał na to uwagi. Produkowane ówcześnie silniki benzynowe były nie tylko proste konstrukcyjnie, ale przede wszystkim bardzo trwałe – nawet turbodoładowane. To samo dotyczy jednostek wysokoprężnych, dziś „wspomaganych” przez całą armię czujników i innych proekologicznych urządzeń z kosztownym filtrem cząstek stałych na czele.

W odpowiedzi na zaostrzające się przepisy i rosnące oczekiwania klientów, czołowi producenci samochodów wprowadzili w życie ideę downsaizingu – która w teorii oraz w początkowym okresie użytkowania auta, spełnia wiele oczekiwań. Jeszcze kilka lat temu zdecydowana większość silników benzynowych nie miała doładowania, turbo otrzymywały przeważnie usportowione/topowe odmiany popularnych modeli bądź auta iście sportowe. Natomiast silniki diesla wyposażano bardzo powszechnie w taką formę poprawy wydajności. Wrócimy jednak do silników benzynowych – do niedawna wolnossących, czerpiących moc wyłącznie z pojemności skokowej. Kilka lat temu nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzyłby w małolitrażowe silniki z turbo, bez problemów zastępujące leciwe 1,6; 2,0 i większe, gwarantując przy tym lepsze osiągi i niższe zużycie paliwa. Co więcej, obecnie nikogo już nie dziwi 1,4-1,6-litrowy silnik z turbosprężarką w aucie klasy średniej generujący wystarczające 140-180 KM.

Czym wobec tego jest ów downsaizing?

Znane szerokiej grupie kierowców wolnossące silniki benzynowe wyposażane były w pośredni/wielopunktowy wtrysk paliwa, który pozwalał na stosunkowo prostą i tanią przeróbkę na zasilanie gazem LPG. A co ważniejsze, cała konstrukcja urzekała przeważnie prostotą. Oczywiście już wcześniej kilku producentów próbowało wprowadzać na rynek ?nowoczesny? bezpośredni wtrysk paliwa ? bezskutecznie, prawie zawsze osiągano efekt odwrotny od zamierzonego pierwotnie. Do czasu.

Wszystko skończyło się, gdy producenci zrozumieli że wraz z obniżeniem pojemności skokowej silnika, zmniejszają się także jego rozmiary oraz masa własna. Idąc dalej w tych rozważaniach doszli do wniosku że spadnie także bezwładność elementów ruchomych silnika, a wraz z nią strata mocy. W kolejnym kroku inżynierowie stwierdzili, że połączą ?pod jedną głowicą? wszystkie nowoczesne rozwiązania technologiczne. Miejsce nieskomplikowanego układu zasilania odpornego na niską jakość paliwa zajął bezpośredni wtrysk paliwa (wrażliwe wtryskiwacze), wyższe ciśnienie sprężania również pomaga uzyskać pożądany rezultat. Nie udałoby się jednak uzyskać zadawalającej mocy i elastyczności bez wykorzystania ? zazwyczaj marnotrawionej ? energii wylotowej spalin.

To zadanie dla turbosprężarki. Instalowana jest jak zawsze w układzie wydechowym, jedna jej część wprawiana jest w ruch przez wylatujące spaliny, druga natomiast (tak zwana zimna część) odpowiada za sprężanie powietrza w układzie dolotowym. Jak doskonale pamiętamy ze szkoły: im więcej tlenu, tym efektywniej przebiega proces spalania ? w przypadku silnika spalinowego wzrasta generowana moc i moment obrotowy.

Zapytacie teraz pewnie o inne korzyści, jakie daje downsaizing. Otóż jest ich co najmniej kilka. Pomijając nieistotne z naszego punktu widzenia kwestie niższej emisji szkodliwych spalin, niewielkie silniki z turbo mogą pochwalić się dwojaką naturą. Podczas spokojnej, jednostajnej jazdy potrafią zaskoczyć niskim zużyciem paliwa, kulturą pracy i elastycznością. Z drugiej jednak strony wystarczy posłać wskazówkę obrotomierza w nieco wyższe partie skali, by podróżować dynamicznie ? wówczas spalanie rośnie adekwatnie do radości jaką kierowca czerpie z jazdy.

Negatywnymi kwestiami zajmiemy się w kolejnym materiale. Jednak już dziś zdradzić możemy jedną z wad większości benzynowych turbodoładowanych silników ? brzmią słabo.